poniedziałek, 27 sierpnia 2012

Phalaenopsis equestris var. alba

Trochę to trwało zanim pęd urósł i raczył zakwitnąć. Maleńkie kwiaty są naprawdę urocze. Oby tylko długo kwitł :)




1 komentarz:

  1. Na koniec kwitnienia jeszcze sobie długo poczekasz. Equestrisy to długodystansowcy więc jeszcze zdążysz nasycić oczy jej kwiatuszkami :-). Moja w zeszłym roku kwitła 80 kwiatami, w tym roku pewnie też zakończy podobną liczbą z tym, że wypuściła jeszcze jeden pęd, na którym za kilka dni otworzy pierwsze kwiatki.

    OdpowiedzUsuń